PAWEŁ PRACOWNIK
 
      Strona Główna
      Paweł Pracownik
      Opinie
      Wyniki
      Trening cz.1
      Trening cz.2
      Zdjęcia
      Rekordy
      Relacjie ME i MŚ
      Kalendarz
      Ciekawostki
      Kontakt
      Sponsor
      Archiwum
      Tur Ryki

Drodzy internauci.

To dla was piszę ten dział. Nie dla tego, że chce na siebie zwrócić uwage, ale dlatego iż lubie pomagać. Gdy zaczynałem zabawe z cieżarami, nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak trójbój siłowy i trening siłowy, a ściślej trójbojowy. Teraz jest łatwiej jest więcej fachowców i żródeł, gdzie możecie zaczerpnąć informacji. Odnośnie tych pierwszych to sam nie jestem do końca przekonany. Ci, którzy coś naprawde wiedzą nie udzielają sie na łamach internetu, nie napisali nic mądrego, gdzie inni mają wgląd. Osobiście znam trzech może czterech, ale jak wcześniej napisałem nie chcą zdradzać swoich tajników lub nie mają czasu. Drodzy czytelnicy ci, którzy coś piszą na internecie to kopiują czyjeś plany treningowe. Co gorsza przestawiają ćwiczenia, nateżenie, okresy itp. Co sprowadza się do robienia wody z mózgu. Kto pisze na łamach stron internetowych na temat treningu naprawde mądre rzeczy i ma do tego sukcesy. Mam na na myśli sukcesy w trenowaniu innych lub chociaż siebie. To, że ktoś wytrenował siebie to jeszcze nie znaczy, że przekaże to innym dobrze i inni też bedą odnosili sukcesy według jakiegos planu. Jednym słowem czy ma dar w przekazywaniu jakiejś wiedzy. Tak więc kończąc moje wywody chcę podkeślic iż staram się pomagać, ale nie jestem pewien czy przez internet jestem wstanie sprawe załatwć. Tak jak to robię na wizji w sali treningowej obserwując zawodnika. Chyba nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć jeśli chodzi o trening siłowy.

 

Okres przygotowawczy :

Tak jak wspomniałem wcześniej nawet w tym okresie stosuje duże ciężary t.z.n takie na jakie mnie stać na tym etapie. To wasze organizmy zapamiętuja maksymalne i submaksymalne cieżary. Wdziałem takich ludzi ćwiczących, którzy to mogli zrobic 10 powtórzen z 100kg, a nie mogli wykonać jednego z 120kg, chyba wam nie o to chodzi. Ja też robiłem 6 powtórzen z 150kg kiedy byłem po starcie i chciałem odpocząc od tych wielkich ciężarów i próbujac wycisnać 180kg to było cos niemożliwego. To samo tyczy się przysiadu czy ciągu. Jeżeli ktoś ma inne zdanie to jest w błedzie, albo ma bardzo odmienny organizm i jest wyjątkiem, który potwierdzi moja regołę. Musicie zdać sobie sprawe, że jeżeli zmniejszycie drastycznie cieżary i zwiekszycie ilość powtorzeń, to później jest ciężko wrócić do dużych obciążeń. Na pewno jest to możliwe, ale będzie kosztowało was to dużo czasu. Generalnie chodzi nam o podnoszenie dużych ciężarów, kształtowanie wielkiej siły a nie wytrzymałosci. Tego połączyć się nie da. Jesteście wyciskaczami (trójboistami), a nie kulturystami. Wierzcie mi, że i przy dużych obciążeniach masa mięśni również się zwieksza. Przetestowałem to na sobie. Wiele eksperymentowałem i znalazłem to coś dla siebie, może istnieją jakieś niuanse treningowe, które mogłyby mi jeszcze pomoc, ale jestem zadowolony z tego co osiągam przez mój trening. Musze podkreślić iż wychowałem wielu mistrzów Polski w wyciskaniu i wicemistrza Europy, czwartego zawodnika mistrzostw świata. Wszyscy stosowali mój program myśle w 95% bo 5% to ich prywatna modyfikacja lub czasami lenistwo.

Nie możecie się tym sugerować, mam na myśli wykonywanie treningu kropka w kropke bo nie na tym rzecz polega. Na pewno jakieś wzorce i przede wszystkim ćwiczenia główne należy zawsze wykonywać. Jeśli darujecie sobie wyciskanie głową w dół, dociskanie, pompki na poreczach czy wyciskanie wąsko czy półprzysiadów lub ciągów z podstawek, to na pewno nie bedzie 100% rezultatów. Na pewno czegoś bedzie wam brakować. Ja jeżeli w wyniku lenistwa zaniedbam poręcze i to z dużym obciążeniem przywieszonym do pasa 80-100kg to po tygodniu, dwóch widać braki w moim wyciskaniu. To dowód, że mi odpowiada to ćwiczenie, ale niekoniecznie bedzie zdawać egzamin z takim samym rezultatem u innego zawodnika. Choć z drugiej strony jestem przekonany, że dla wiekszości bedzie to wspaniały dodatek do kształtowania siły mieśni piersiowych.

W okresie tym staram sie koncentrować nad prawidłową technika wzmacnianiem słabych punktów, które to przeszkadzają wyciskaniu coraz to wiekszych ciężarów. Wzmacniam tricepsy, naramienne, grzbiet, biceps, nie odpuszczając przy tym wyciskania. Można stosować różne dodatkowe ćwiczenia: wyciskanie podchwytem, wyciskanie głową w górę, opuszczanie sztangi (ruchy ekscentryczne), wzmacnanie przedramienia itp. Takie ćwiczenia stosuję co dwa tygodnie zamiennie.

Osobiście nie stosuję okresu roztrenowania ja go po prostu nie potrzebuje. Odpczywam po starcie tydzień lub dwa, nastepnie przystepuje do okresu przygotowawczego, który jest u mnie obszerny i długi. Charakteryzuje się różnym nateżeniem treningowym szarpnieciami skokami obciażeń, mam na celu szokować organizm, który spodziewa sie stałych obciążeń. Czasami wogóle odchodzę od tego co mam zaplanowane i robie to co mnie zafascynuje lub zaciekawi coś takiego co dawno nie wykonywałem. Na zasadzie zabawy z obciążeniem i różnorodnością ćwiczeń. Wiąże się to z zakwaszeniem mięśni, ale powiadają jak boli to rośnie. Lekki ból jest moim zdaniem wskazany oczywiście nie zawsze raz na jakiś czas. To wszystko wykonuję w przygotowaniach, nastepnie okres przedstartowy to zupełny reżim. Nie ma tu miejsca na zabawe i eksperymenty tylko wielkie coraz wieksze obciążenia i tak aż do startu.

Okres Przedstartow w moim kalendarzu też nie ma okreslonego czasu. Według mojej skromnej opini to bzdura, że są jakieś stałe tygodnie cyklu czy makro cyklu, czy też okresów przygotowawczych lub startowych. Okres ten charakteryzuje sie wielką intensywnościa i nie jest tak długi jak przygotowawczy. Lecz z drugiej strony musze podkreślic iż doswiadczony zawodnik umie odpocząć w tym okresie. Według mnie czas dłogości tego okresu u zawodowca reguluje kalendarz. Jeśli najważniejszy start w roku to mistrzostwa świata to pod tym kątem trenujemy, a mistrzostwa Polski lub inne zawody traktujemy jak sprawdzian.

c.d.n..

Przykladowy trening, który stosjuje arcymistrz Jan Wegiera

 

poniedziałek
przysiad x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
wyciskanie klas x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
opuszczanie aktywne x/3 x/2 x/1 (miesiac przed zawodami x/1,1,1)
rozpietki 3x6
wtorek
wyciskanie wasko x/10 x/8 x/6 x/3,3 x/5,5,5
barki wyciskanie 5x5
biceps 5x8
środa
wyciskanie klasyczne x/10 x/8 x/6 x/4 x/2 x/5,5,5
wyciskanie gl w dól x/10 x/8 x/6 x/3,3,3
rozpietki 5x6
martwy ciag x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
skłony ze sztanga 5x5

czwartek wolne
Piatek
Przysiad x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2,2 x/1,1
odejscia x/3 x/2 x/1
1/3 przysiadu x/3 x/2 x/1
wyciakanie klasyczne x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2,2 x/1,1
dociskanie x/3 x/2 x/1(miesiac przed zawodami x/1,1,1)
sobota
wyciskanie wasko x/10 x/8 x/6 x/4,4,4
martwy ciag x/10 x/8 x/6 x/4,4,4
martwy z podstawek x/3 x/2 x/1

 


trening w/g dr Andersa
1.tydzień Cm 200kg-1 (szacowane 95-100%)
2.200kg-2
3.200kg-3
4.205kg-2
5.210kg-1
6.210kg-2
7.210kg-3
8.215kg-2
9.220kg-1
10.220kg-2
11.225kg-1 w drugi trening wyciskanie techniczne na poziomie 80%-85% -5,5,5,5
Ćwiczenia pomocnicze :
1.wyciskanie wąsko:x-6 +x-5,5,5,5
2.tydzień x-6 +x-4,4,4
3.tydzień x-5 + x-3,3,3
4.tydzień x-5 + x-2,2
5.tydzień x-5 +CM-1
6.tydzień-5 +x-2,2
7.tydzień x-5 + x-3,3,3
8 tydzień x-5 + x-2,2,2
dociskanie systemem jak wyzej 3-2-1-2-3-2-1-2-1-

 

A o to przygładowy schemat trenigów w/g Romana Szymkowiaka.

Geralnie zasada jest taka iż wykonujemy 2x tygodniowo przysiad(raz mocniej raz lekko)i 2x tygodniowo wyciskanie(raz mocniej raz lekko) i 1x martwy ciąg.

Schemat ten może się różnic intensywnością i obciążeniem w zależnosci od okresu przygotowawczego i przedstartowego.

Poniedziałek

przysiad 50/8x2 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
1/3 przysiadu x/2,2,2(zamiennie z odejściami)
wyciskanie klas 50/10 60/6 70/4 75/3x4
wyciskanie wasko x/5,4,5
wyciskanie franc. x/10x/4
brzuch x/10,4
rozciąganie

Środa

Martwy ciąg 50/8 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
M.c z podstawek x/2,2,2 (zamiennie z odrywaniem)
wiosłowanie w opadzie ze sztangą x/8,6,6(zamiennie z wyciągiem z dołu)
skłony ze szytangą x/6,6,6
brzuch x/10,4
rozciąganie

 

Piątek

Przysiad klas 50/10x2 60/6 70/4 75/3x4
suwnica x/6,6,6
wyciskanie klas 50/8x2 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
dociskanie x/3,3,3
poręcze x/5,5(zamiennie z rozpiętkami)
brzuch x/10,4
rozciaganie

 

układanie treningów, porady w suplementacji, odpłatnie

PKO Bank Polski SA nr-50102055581111119601500095