|
|
Drodzy internauci.
To dla was piszę ten dział. Nie dla tego, że chce na siebie zwrócić
uwage, ale dlatego iż lubie pomagać. Gdy zaczynałem zabawe z cieżarami,
nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak trójbój siłowy i trening
siłowy, a ściślej trójbojowy. Teraz jest łatwiej jest więcej fachowców
i żródeł, gdzie możecie zaczerpnąć informacji. Odnośnie tych pierwszych
to sam nie jestem do końca przekonany. Ci, którzy coś naprawde wiedzą
nie udzielają sie na łamach internetu, nie napisali nic mądrego,
gdzie inni mają wgląd. Osobiście znam trzech może czterech, ale
jak wcześniej napisałem nie chcą zdradzać swoich tajników lub nie
mają czasu. Drodzy czytelnicy ci, którzy coś piszą na internecie
to kopiują czyjeś plany treningowe. Co gorsza przestawiają ćwiczenia,
nateżenie, okresy itp. Co sprowadza się do robienia wody z mózgu.
Kto pisze na łamach stron internetowych na temat treningu naprawde
mądre rzeczy i ma do tego sukcesy. Mam na na myśli sukcesy w trenowaniu
innych lub chociaż siebie. To, że ktoś wytrenował siebie to jeszcze
nie znaczy, że przekaże to innym dobrze i inni też bedą odnosili
sukcesy według jakiegos planu. Jednym słowem czy ma dar w przekazywaniu
jakiejś wiedzy. Tak więc kończąc moje wywody chcę podkeślic iż staram
się pomagać, ale nie jestem pewien czy przez internet jestem wstanie
sprawe załatwć. Tak jak to robię na wizji w sali treningowej obserwując
zawodnika. Chyba nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć jeśli chodzi
o trening siłowy.
Okres przygotowawczy :
Tak jak wspomniałem wcześniej nawet w tym okresie stosuje duże
ciężary t.z.n takie na jakie mnie stać na tym etapie. To wasze organizmy
zapamiętuja maksymalne i submaksymalne cieżary. Wdziałem takich
ludzi ćwiczących, którzy to mogli zrobic 10 powtórzen z 100kg, a
nie mogli wykonać jednego z 120kg, chyba wam nie o to chodzi. Ja
też robiłem 6 powtórzen z 150kg kiedy byłem po starcie i chciałem
odpocząc od tych wielkich ciężarów i próbujac wycisnać 180kg to
było cos niemożliwego. To samo tyczy się przysiadu czy ciągu. Jeżeli
ktoś ma inne zdanie to jest w błedzie, albo ma bardzo odmienny organizm
i jest wyjątkiem, który potwierdzi moja regołę. Musicie zdać sobie
sprawe, że jeżeli zmniejszycie drastycznie cieżary i zwiekszycie
ilość powtorzeń, to później jest ciężko wrócić do dużych obciążeń.
Na pewno jest to możliwe, ale będzie kosztowało was to dużo czasu.
Generalnie chodzi nam o podnoszenie dużych ciężarów, kształtowanie
wielkiej siły a nie wytrzymałosci. Tego połączyć się nie da. Jesteście
wyciskaczami (trójboistami), a nie kulturystami. Wierzcie mi, że
i przy dużych obciążeniach masa mięśni również się zwieksza. Przetestowałem
to na sobie. Wiele eksperymentowałem i znalazłem to coś dla siebie,
może istnieją jakieś niuanse treningowe, które mogłyby mi jeszcze
pomoc, ale jestem zadowolony z tego co osiągam przez mój trening.
Musze podkreślić iż wychowałem wielu mistrzów Polski w wyciskaniu
i wicemistrza Europy, czwartego zawodnika mistrzostw świata. Wszyscy
stosowali mój program myśle w 95% bo 5% to ich prywatna modyfikacja
lub czasami lenistwo.
Nie możecie się tym sugerować, mam na myśli wykonywanie treningu
kropka w kropke bo nie na tym rzecz polega. Na pewno jakieś wzorce
i przede wszystkim ćwiczenia główne należy zawsze wykonywać. Jeśli
darujecie sobie wyciskanie głową w dół, dociskanie, pompki na poreczach
czy wyciskanie wąsko czy półprzysiadów lub ciągów z podstawek, to
na pewno nie bedzie 100% rezultatów. Na pewno czegoś bedzie wam
brakować. Ja jeżeli w wyniku lenistwa zaniedbam poręcze i to z dużym
obciążeniem przywieszonym do pasa 80-100kg to po tygodniu, dwóch
widać braki w moim wyciskaniu. To dowód, że mi odpowiada to ćwiczenie,
ale niekoniecznie bedzie zdawać egzamin z takim samym rezultatem
u innego zawodnika. Choć z drugiej strony jestem przekonany, że
dla wiekszości bedzie to wspaniały dodatek do kształtowania siły
mieśni piersiowych.
W okresie tym staram sie koncentrować nad prawidłową technika wzmacnianiem
słabych punktów, które to przeszkadzają wyciskaniu coraz to wiekszych
ciężarów. Wzmacniam tricepsy, naramienne, grzbiet, biceps, nie odpuszczając
przy tym wyciskania. Można stosować różne dodatkowe ćwiczenia: wyciskanie
podchwytem, wyciskanie głową w górę, opuszczanie sztangi (ruchy
ekscentryczne), wzmacnanie przedramienia itp. Takie ćwiczenia stosuję
co dwa tygodnie zamiennie.
Osobiście nie stosuję okresu roztrenowania ja go po prostu nie
potrzebuje. Odpczywam po starcie tydzień lub dwa, nastepnie przystepuje
do okresu przygotowawczego, który jest u mnie obszerny i długi.
Charakteryzuje się różnym nateżeniem treningowym szarpnieciami skokami
obciażeń, mam na celu szokować organizm, który spodziewa sie stałych
obciążeń. Czasami wogóle odchodzę od tego co mam zaplanowane i robie
to co mnie zafascynuje lub zaciekawi coś takiego co dawno nie wykonywałem.
Na zasadzie zabawy z obciążeniem i różnorodnością ćwiczeń. Wiąże
się to z zakwaszeniem mięśni, ale powiadają jak boli to rośnie.
Lekki ból jest moim zdaniem wskazany oczywiście nie zawsze raz na
jakiś czas. To wszystko wykonuję w przygotowaniach, nastepnie okres
przedstartowy to zupełny reżim. Nie ma tu miejsca na zabawe i eksperymenty
tylko wielkie coraz wieksze obciążenia i tak aż do startu.
Okres Przedstartow w moim kalendarzu też nie ma okreslonego czasu.
Według mojej skromnej opini to bzdura, że są jakieś stałe tygodnie
cyklu czy makro cyklu, czy też okresów przygotowawczych lub startowych.
Okres ten charakteryzuje sie wielką intensywnościa i nie jest tak
długi jak przygotowawczy. Lecz z drugiej strony musze podkreślic
iż doswiadczony zawodnik umie odpocząć w tym okresie. Według mnie
czas dłogości tego okresu u zawodowca reguluje kalendarz. Jeśli
najważniejszy start w roku to mistrzostwa świata to pod tym kątem
trenujemy, a mistrzostwa Polski lub inne zawody traktujemy jak sprawdzian.
c.d.n..
|
Przykladowy trening, który stosjuje arcymistrz Jan Wegiera
poniedziałek
przysiad x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
wyciskanie klas x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
opuszczanie aktywne x/3 x/2 x/1 (miesiac przed zawodami x/1,1,1)
rozpietki 3x6
wtorek
wyciskanie wasko x/10 x/8 x/6 x/3,3 x/5,5,5
barki wyciskanie 5x5
biceps 5x8
środa
wyciskanie klasyczne x/10 x/8 x/6 x/4 x/2 x/5,5,5
wyciskanie gl w dól x/10 x/8 x/6 x/3,3,3
rozpietki 5x6
martwy ciag x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2 x/3,3
skłony ze sztanga 5x5
czwartek wolne
Piatek
Przysiad x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2,2 x/1,1
odejscia x/3 x/2 x/1
1/3 przysiadu x/3 x/2 x/1
wyciakanie klasyczne x/10 x/8 x/6 x/4 x/2,2,2 x/1,1
dociskanie x/3 x/2 x/1(miesiac przed zawodami x/1,1,1)
sobota
wyciskanie wasko x/10 x/8 x/6 x/4,4,4
martwy ciag x/10 x/8 x/6 x/4,4,4
martwy z podstawek x/3 x/2 x/1
trening w/g dr Andersa
1.tydzień Cm 200kg-1 (szacowane 95-100%)
2.200kg-2
3.200kg-3
4.205kg-2
5.210kg-1
6.210kg-2
7.210kg-3
8.215kg-2
9.220kg-1
10.220kg-2
11.225kg-1 w drugi trening wyciskanie techniczne na poziomie
80%-85% -5,5,5,5
Ćwiczenia pomocnicze :
1.wyciskanie wąsko:x-6 +x-5,5,5,5
2.tydzień x-6 +x-4,4,4
3.tydzień x-5 + x-3,3,3
4.tydzień x-5 + x-2,2
5.tydzień x-5 +CM-1
6.tydzień-5 +x-2,2
7.tydzień x-5 + x-3,3,3
8 tydzień x-5 + x-2,2,2
dociskanie systemem jak wyzej 3-2-1-2-3-2-1-2-1-
A o to przygładowy schemat trenigów
w/g Romana Szymkowiaka.
Geralnie zasada jest taka iż wykonujemy 2x tygodniowo przysiad(raz
mocniej raz lekko)i 2x tygodniowo wyciskanie(raz mocniej raz
lekko) i 1x martwy ciąg.
Schemat ten może się różnic intensywnością i obciążeniem
w zależnosci od okresu przygotowawczego i przedstartowego.
Poniedziałek
przysiad 50/8x2 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
1/3 przysiadu x/2,2,2(zamiennie z odejściami)
wyciskanie klas 50/10 60/6 70/4 75/3x4
wyciskanie wasko x/5,4,5
wyciskanie franc. x/10x/4
brzuch x/10,4
rozciąganie
Środa
Martwy ciąg 50/8 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
M.c z podstawek x/2,2,2 (zamiennie z odrywaniem)
wiosłowanie w opadzie ze sztangą x/8,6,6(zamiennie z wyciągiem
z dołu)
skłony ze szytangą x/6,6,6
brzuch x/10,4
rozciąganie
Piątek
Przysiad klas 50/10x2 60/6 70/4 75/3x4
suwnica x/6,6,6
wyciskanie klas 50/8x2 60/6 70/3 80/3 90/2,2,2
dociskanie x/3,3,3
poręcze x/5,5(zamiennie z rozpiętkami)
brzuch x/10,4
rozciaganie
układanie treningów, porady w suplementacji,
odpłatnie
PKO Bank Polski SA nr-50102055581111119601500095
|
|